Podsumowanie webinaru Emocje pod opieką

Dziękuję wszystkim, którzy wzięli udział w webinarze Emocje pod opieką 23.06.20. Miałam dużą przyjemność doświadczając Waszego uczestnictwa i angażowania się. Szczególnie dziękuję tym, którzy odpowiedzieli na misje na Code of Talent. Bardzo doceniam fakt, że zechcieliście spróbować narzędzi, o których mówiłam podczas webinaru a zastosowanie zaproponowałam w misjach. W I misji napisaliście o sytuacjach, w których zastosowaliście strukturę przekazywania trudnych informacji lub decyzji. Gdy czytam Wasze zapisy mam ochotę skomentować jak spostrzegam opisywane korzyści, które Wy zyskujecie oraz co dzięki takiemu sposobowi działania zyskują Wasi odbiorcy.

Wy doświadczacie więcej poczucia pewności i spokoju przeprowadzając taką rozmowę. Czujecie większe panowanie nad własnym przeżywaniem emocji i formułowaniem komunikatu, który z założenia jest kontrowersyjny. Najwyraźniej nie zagraża Wam przy takim podejściu porwanie emocjonalne, o którym wspominałam, że to nie jest sposób rzeczywistego radzenia sobie z emocjami, a co przydarza się w sytuacjach silnych napięć.

Korzystne jest to, że znając strukturę, do której się odnoszę, macie szansę przygotować się do rozmowy i to dwojako: przemyśliwując, co chcecie osiągnąć (cel) i każdy punkt struktury, jak również przewidując, jakich reakcji odbiorców możecie się spodziewać. Samo wcześniejsze wyobrażenie sobie ich zachowań – nawet jeśli nie sprawdzi się w 100% – przynosi poczucie lepszego panowania nad rozmową, która jest do przeprowadzenia.

I jeszcze jedna korzyść, niebagatelna z perspektywy dbania o dobre relacje ze współpracownikami. Stosując strukturę, którą w skrócie nazywam strukturą STOP, pokazujesz siebie jako lidera empatycznego, bo dajesz odbiorcom przestrzeń na ich reakcje, wypowiedzi, emocje. Ponadto otrzymując od Ciebie klarowną informację/decyzję oni mają jasność, czego mogą się spodziewać, co zwiększa poczucie bezpieczeństwa i możliwość przewidywania dalszych zdarzeń. Nawet jeśli oznaczają istotną zmianę, to można się do niej starać przygotować. Finalnie, szefa, który posługuje się takim narzędziem chce się szanować, bo on sam okazuje szacunek współpracownikom.

Zachęcam, by szczególnie uważać stosując strukturę „STOP”. Po pierwsze, na jasne sformułowanie wyjściowej informacji/decyzji. Chodzi o klarowny jednoznaczny język: tryb oznajmujący (a nie przypuszczający), słowa, w których Ty bierzesz za decyzję odpowiedzialność („podjęłam/podjąłem decyzję”). Po drugie, na rzeczywiste, uważne słuchanie, gdy ludzie wyrażają swoje reakcje, aby czuli uwagę i szacunek dla tego, co robią i mówią. Po trzecie, jeśli obiecujesz np., że wrócisz ze szczegółowymi informacjami, dotrzymuj słowa. Zaniedbanie tego to jeden z grubszych błędów psychologicznych jakie przydarzają się menedżerom. Popełniając go traci się w oczach współpracowników wiarygodność, bezpowrotnie.

Nawiązując do 5 kroków dyscypliny emocjonalnej – tego dotyczyła druga misja na Code of Talent – bardzo cieszę się, że zauważyliście, że uczenie się własnej emocjonalności to klucz do poszerzania samoświadomości. Podkreślacie w swych wypowiedziach, jak istotne jest nazywanie emocji i że ułatwione jest poprzez kontakt z własnym ciałem, bo ono zawsze informuje o tym, co przeżywamy. Bardzo Wam kibicuję w praktykowaniu tej ścieżki samopoznania. Aż żal, że nie byliśmy tego uczeni jako dzieci, prawda?

Pamiętajcie proszę, że przekonanie o konieczności natychmiastowej riposty w sytuacji trudnej emocjonalnie to przeżytek, stereotyp. Szybko to się w takich okolicznościach popełnia błędy. Chwila zatrzymania na określenie, czego wtedy doświadczasz w rzeczywistości trwa kilka – kilkanaście sekund. Ten czas i to, co u siebie zauważasz daje Ci szansę na znalezienie rozwiązania najlepszego dla Ciebie i relacji z drugą stroną. Uczy też poszanowania dla tego, co przeżywasz. Szanując siebie masz większą szansę skłonić do szacunku Twego rozmówcę. W taki sposób praktykujesz asertywne chronienie własnych granic psychologicznych – na co się godzisz a na co już nie.

W Waszych przykładach pojawiło się też odniesienie do elementów niewerbalnych w przebiegu stosowania 5 kroków dyscypliny emocjonalnej. Wyobrażenie sobie siebie, jak wyglądasz, gdy mówisz, własnej mimiki, gestykulacji, postawy ciała może pomóc uspójnić Twoją reakcję, czyli uczynić ją bardziej przekonującą. Koncentracja uwagi na własnych emocjach umożliwia wybór zachowania i tzw. „wyjście na galerię”. To określenie stworzone przez Jona Kabat-Zinna mówi o zdolności zdystansowania się, by przytomnie zauważyć, co robię, co czuję, co się dzieje w danej sytuacji.

Jedna z osób wniosła przykład sytuacji negocjacyjnej, która z oczywistych względów jest bardzo emocjonująca. Model 5 kroków jak najbardziej i w niej znajduje zastosowanie. Wówczas masz szansę wzmocnić własną kontrolę nad jej przebiegiem, ponieważ lepiej panujesz nad tym, co dzieje się z Tobą i możesz świadomie zadawać kolejne pytania, co jest przejawem kontroli w sytuacji negocjacyjnej.

Słusznie zauważacie, że 5 kroków dyscypliny emocjonalnej to sposób na rozbrojenie sytuacji konfliktowej. Uświadomienie sobie tego, co przeżywasz to początek wypracowania własnego stanowiska, z szansą na dostrzeżenie potrzeb drugiej strony – zwłaszcza, jeśli o nie zapytasz – a stąd prosta droga do rozwiązania win-win.

Życzę Wam dalszego, cierpliwego wdrażania we własne życie obu metod postępowania – Struktury STOP i 5 kroków dyscypliny emocjonalnej – co będzie prowadziło do postępów w opiekowaniu się własnymi emocjami.

 

Skontaktuj się z nami,
jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o innych ofertach,
jakie mamy dla Ciebie.