Od pomysłu do wdrożenia

Firmy, które odnoszą sukcesy nowatorskie, z powodzeniem wykorzystują nowe pomysły – utrzymują konkurencyjną pozycję na szybko zmieniających się rynkach świata.

Ten cytat, pochodzący z opublikowanej przez rząd brytyjski Białej Karty, podkreśla istotę i konieczność tworzenia innowacji przez organizacje. Cieszy nas fakt, że coraz więcej Przedsiębiorców w Polsce nie tyle zgadza się z tą opinią, co w pełni wykorzystuje ją w praktyce. Podczas naszych szkoleń, prowadzonych w ramach projektu dofinansowanego z Europejskiego Funduszu Społecznego – Instytut Rozwoju Innowacji, nie raz jesteśmy świadkami rodzenia się nowatorskich rozwiązań. Z błyskiem w oku obserwujemy proces analizy problemu, generowania i oceny pomysłów, a później z radością otrzymujemy informacje o nowych wdrożeniach, które są dopełnieniem procesu kreacji czegoś nowego  i wartościowego. A jak taki proces wygląda w praktyce od początku do końca? Jak się właściwie tworzy innowacje? Dziś postaram się odpowiedzieć na to pytanie w skrócie, opierając się na tym, jak pracujemy na naszych szkoleniach ze Sztuki innowacyjnego działania.

Po pierwsze – znajdź wyzwania, zdefiniuj problem

Kultura nanosekundy, którą coraz częściej kierujemy się w naszej pracy, sprawia, że etap właściwego zdefiniowania wyzwania jest często albo pomijany, albo badany pobieżnie. I to jest duży błąd. Konstruktywne przeanalizowanie problemu jest kluczem do twórczego rozwiązania i na pewno zasługuje na uwagę. Precyzyjne odpowiedzenie na pytanie, na czym polega nasz problem, jakie są jego przyczyny i skutki, pozwala odrzucić pewne paradygmaty, które będą nas blokować przed znalezieniem ciekawego rozwiązania. Podczas naszych prac twórczych dokonujemy analizy różnorakich problemów, stosując takie techniki, jak: Drzewo problemów, Diagram Ishikawy czy 5W’s. Na koniec sprawdzamy, czy ostatecznie wybrany przez nas problem rzeczywiście ma dla nas duże znaczenie. Jeśli okazuje się, że nie – powtarzamy proces, jeśli tak – posuwamy się krok dalej.

Po drugie – wykreuj obszerną listę pomysłów

Po zakończeniu etapu precyzyjnej analizy problemu następuje chwila, na którą czekają wszyscy pomysłodawcy – kreowanie rozwiązań. Kierując się zdaniem Linusa Paulinga, że najlepszy sposób uzyskania dobrego pomysłu to zebrać wiele pomysłów, generujemy nie kilka, ale setki koncepcji, stosując przy tym różnego typu 2 wzmacniacze kreatywności. Przeprowadzamy tradycyjną i odwróconą burzę mózgów, łamiemy przyjęte założenia, jak również „uderzamy z flanki”, wykorzystując technikę „wynaturzenie i przesada”. Ten etap pracy kończy się wieloma zapisanymi post-it-ami i easyflipami. Z dumą informujemy, że podczas jednej z takich sesji generowania pomysłów w kilkadziesiąt minut powstało około 100 koncepcji na pozyskanie klientów – studentów dla najlepszej pizzerii w Poznaniu wg rankingu Gazety Wyborczej – Pizza Express. Co warto podkreślić, taką samą liczbę pomysłów otrzymała jedna z dużych firm z branży logistycznej, która poszukiwała pomysłów na wzmocnienie lojalności swoich klientów.

Po trzecie – oceń i dokonaj wyboru pomysłów o największym potencjale

Duża liczba wygenerowanych pomysłów może być szansą, jak i zagrożeniem. Ważne jest bowiem wyłonienie tego jednego, właściwego rozwiązania. Aby stwierdzić, który pomysł z listy jest najbardziej obiecujący, stosujemy takie techniki, jak ZWI – czyli określenie Zalet, Wad i Interesujących elementów poszczególnego rozwiązania, albo matrycę porównawczą. Techniki te pomagają dostrzec nam słabe i mocne punkty pomysłu, jak również zobiektywizować myślenie na temat pomysłów, których jesteśmy autorami. Tabela decyzyjna – kolejne narzędzie, które wykorzystujemy w praktyce, pomaga nam wybrać pomysł o największym potencjale.

Po czwarte – wdrażaj

Bez wdrożenia cały ten proces twórczy nie miałby większego znaczenia, byłby tylko zabawą, z której nie wynika nic więcej, prócz setki inicjatyw, które pozostają na papierze. Wdrożenie pomysłu pokazuje, że właściwie przeanalizowaliśmy problem, wybraliśmy odpowiednie rozwiązania i potrafiliśmy zachęcić zespół do pracy implementacyjnej. Ten etap procesu tworzenia innowacji odbywa się już poza salą szkoleniowowarsztatową. Sprawdza nasze umiejętności sprzedawania pomysłów innym i daje możliwość wykorzystania potencjału tych, którzy uwielbiają działać, widzieć efekty swoich prac. 3 Efekty swoich prac na pewno mogą oglądać kreatywni pracownicy Pizzy Express, którzy umożliwili swym obecnym i przyszłym klientom wylosowanie składników na swoją pizzę za pomocą internetowego narzędzia – Pizza Jackpot. Czas wdrożenia daje wiele satysfakcji – wiemy to my, wiedzą też Ci, którzy przeszli przez taki, bądź podobny proces tworzenia innowacji. Wszystkim Przedsiębiorcom w Polsce życzymy coraz więcej chwil czerpania satysfakcji z bycia innowacyjnym.

 

Skontaktuj się z nami,
jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o innych ofertach,
jakie mamy dla Ciebie.